Szybcy i skuteczni – tacy są Polscy programiści. Programują bez bugów (lub z ich niewielka ilością) i robią to szybko – co jak wiadomo przekłada się na koszty każdego projektu IT. Wyprzedzają ich tylko Chińczycy i Rosjanie.

To, że polscy programiści są w pierwszej trójce najlepszych programistów świata  wynika z analiz serwisu HackerRank publikującego bezpłatne zadania dla programistów, które pozwalają zarówno testować własne umiejętności jak i uczyć się nowych rzeczy. W ramach konkursu, w serwisie postawiono przed programistami różnorodne zadania – dotyczące zarówno programowania jak i tworzenia algorytmów czy funkcji. Najszybciej, najbardziej efektywnie i z najmniejszą ilością błędów zadania rozwiązali programiści z Chin i ich umiejętności wyznaczyły górną granicę 100 punków. Polacy stracili do liderów zaledwie 2 punkty (co ciekawe – Rosjanie przegrali w Chińczykami o włos – 0,1 punktu.

A jak wyglądały kolejne miejsca? Za Polską uplasowała się Szwajcaria, Węgry, Japonia, Tajwan Francja, Czechy i Włochy. Tylko te kraje zdobyły powyżej 90 punktów. Na ostatnich miejscach znalazły się Pakistan – 57,4 punktu i Sri Lanka – 60,4. Indie  uważane za głównego konkurenta Polski jeśli chodzi o outsourcing sług IT uzyskały zaledwie 76 punktów – przy tym porównaniu, Polacy nie powinni czuć się zagrożeni.

Jeśli chodzi o poszczególne kategorie, to Polacy okazali się najlepsi w programowaniu w Javie – tam zajęliśmy pierwsze miejsce (Chiny znalazły się poza pierwszą piątką). W algorytmach zajęliśmy miejsce drugie (za Rosją i przed Chinami). Tą samą pozycję również w Pythonie (ku odmianie za Hong Kongiem). Należymy też do pierwszej piątki  w językach Ruby i Shell. To, w czym wyprzedzają nas inne kraje to sztuczna inteligencja, programowanie funkcjonalne i bazy danych.

Takie konkursy – tak ten zorganizowany przez HackerRank są też dobre dla polskich programistów  w kontekście rynku pracy. Wraz z wizerunkiem całej branży rośnie wizerunek (i cena) każdego indywidualnego programisty. A ofert pracy z firm, które rekrutują programistów zdalnie (ale pracownik zarabia tak, jakby pracował na zachodzie) ciągle przybywa. Programiści sami też zaczynają coraz częściej szukać takich możliwości.

Dodaj komentarz